środa, 18 kwietnia 2018

Gadzinki

Przezimowały, co nas cieszy. To, że dzisiaj jeden chciał wejść na taras, już mniej cieszy. Ale są- na razie dwa. Pewnie jest ich więcej. Te dwa wygrzewały się pod ścianą, przy piwnicznym okienku. Nie zdążyłam tam wygrabić liści, a teraz nie chcę, by ich nie spłoszyć. Potem wyniosły się. Pewnie na kompost, na drugie śniadanie. Mieszkają pod dwoma tarasami. Zaczynają swoje gody.

sobota, 7 kwietnia 2018

Wchodzę w odpowiedni wiek, czas wszystko przewartościowć :)


„Co to za życie bywa w MŁODOŚCI !?
Nie czujesz serca ...wątroby ...kości ...
Śpisz jak zabity, popijasz gładko ...
i nawet głowa boli cię rzadko.
                  ***
Dopiero człeku twój wiek DOJRZAŁY!
Odsłania życia urok wspaniały ...
Gdy łyk powietrza, z wysiłkiem łapiesz...

Rwie Cię w kolanach ...
Na schodach sapiesz ...
Serce jak głupie szybko ci bije ...
Lecz w każdej chwili czujesz że ŻYJESZ !
Więc nie narzekaj z byle powodu
Masz teraz wszystko ,czego za młodu
nie doświadczyłeś. Ale DOŻYŁEŚ!

                  ***
Więc chociaż czasem w krzyżu cię łupie
Ciesz się dniem każdym!

Miej wszystko w DUPIE!!!”

Oda do starości - Wisława Szymborska

http://www.useniorow.pl/2017/07/oda-do-starosci-wisawa-szymborska.html